31.1.08

Wariat na swobodzie jest największą klęską w przyrodzie

18.1.08

Piłkarz ręczny

Bronić szczelnie i strzelać celnie

Lekarze

Kto obiecuje i nie daje ten z ministerstwem się rozstaje

6.2.07

Nagroda

Na pewnym odcinku kierowcy nagminnie łamali przepisy dotyczące
prędkości. Policjant więc co róż wlepiał komuś mandat. Nagle zauważył
samochód, który jechał tak przepisowo, że policjant w nagrodę postanowił
dać kierowcy nagrodę. Zatrzymał więc samochód, wręczył mu 100zł i zapytał:

-Co pan zrobi z tą nagrodą?

Na to kierowca:

- Zrobię sobie wreszcie prawo jazdy.

Na to żona jegomościa siedząc obok:

-Niech pan go nie słucha. On zawsze tak mówi po jednym głębszym.

Na to babcia z tyłu:

-A mówiłam ,że kradzionym autem daleko nie zajedziemy?

Na to dziadek, wychylając się z bagażnika:

-Czy to już Szwajcaria?

28.1.07

Dwie biorę

Egzamin na WPiA (Wydział Prawa i Administracji) na uniwersytecie.

Egzaminator do starającego się:

- Dlaczego chce Pan studiować właśnie prawo? I to u nas?

- Tato... nie wygłupiaj się...


Wchodzi student na egzamin do profesora. Otwiera walizkę, wyciąga

trzy flaszki wódki, stawia na stole. Wyciąga indeks i wskazując

palcem mówi:

- Proszę trzy pokwitować.

A profesor na to:

- Dwie biorę...

17.7.06

Fw: Mozna obejzec i inne filmiki


http://www.youtube.com/watch?v=gp3FqD_4PrY

Fw: Kubuś Puchatek

Na polance, w środku Stumilowego Lasu, siedzi Puchatek przy ognisku i
piecze kiełbaski. Przychodzi Kłapouchy. Puchatek go grzecznie
zaprasza, żeby się przyłączył. Kłapouchy siada wiec przy ognisku. Razem
pieką kiełbaski, ale rozmowa się nie klei.
Wiec Kłapouchy, żeby rozluźnić atmosferę, zaczyna sie Kubusiowi
zwierzać, i mówi:
- Wiesz Puchatku, ja to właściwie nie lubię Prosiaczka...

Na co Puchatek

- To nie jedz.

Kiedy myślę i nic nie wymyślę ...

"Kiedy myślę i nic nie wymyślę, to sobie myślę, po co ja tyle myślałem,
żeby nic nie wymyślić? Przecież mogłem nic nie myśleć i tyle samo bym
wymyślił."

Odpowiedź na dole strony.

Ks. Jan Twardowski